W niedzielę 12.10. 2014 gościliśmy drużynę z Wojsławic. W pierwszej połowie spotkania niewiele działo się na boisku. Pomimo tego padło aż 4 bramki. W 16 minucie to goście objęli prowadzenie. Po błędzie w bocznej strefie boiska nastąpiło dośrodkowanie i Dudzic z Vojsłavii nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce bramki gospodarzy. Po kilku minutach, po długim podaniu od Pawła Żukowskiego, najlepszy strzelec drużyny z Siedliszcza, Łukasz Lechowski w sytuacji sam na sam doprowadził do wyrównania. Ten sam zawodnik w podobnej akcji, tym razem po podaniu Roberta Braniewskiego strzelił gola na 2:1. Niestety dla miejscowych debiutujący w bramce gospodarzy Ł. Bielecki w 44 minucie w niegroźnej sytuacji w narożniku pola karnego sfaulował napastnika gości, a sędzia zawodów nie zawahał się i wskazał na 11 m. Ponownie Dudzic został strzelcem bramki dla gości i ustalił wynik na 2:2. Gra gospodarzy była bezbarwna, brakowało przede wszystkim zaangażowania.
Po przerwie mogliśmy zauważyć odmieniony zespół gospodarzy. Zawodnicy wyszli zmotywowani do lepszej gry. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Po krótko rozegranym rzucie rożnym i wrzutce Domańskiego,Kamil Wawruszak strzelił głową i wyprowadził ponownie zespół gospodarzy na prowadzenie. Nowo wprowadzeni zawodnicy w zespole Siedliszcza ożywili jeszcze bardziej poczynania zespołu i padły kolejne bramki. W II połowie spotkania weszli: Robert Pasternak, T. Denisiuk, Jan Jop i Robert Wójcik. W zasadzie w 70 minucie wynik zawodów był przesądzony. Tomasz Denisiuk (asysta Braniewski)przypomniał sobie swoje trafienie sprzed dwóch tygodni, z Suchawy i zdecydował się na kapitalne uderzenie z 20 m. Piłka po nim wylądowała w okienku bramki Vojsławii. W 80 minucie Ł. Lechowski podwyższył prowadzenie (po podaniu Domańskiego), 5 minut później swoje pierwsze trafienie w tej rundzie zaliczył Dawid Orłowski., który dobił strzał Domańskiego.W 88’ Ł. Lechowski wykorzystał rzut karny (w polu karnym faulowany był Domański), odnotowując swoje czwarte trafienie w meczu, a wynik spotkania ładnym uderzeniem zza linii pola karnego ustalił na 8:2 Michał Domański (asysta Denisiuk). Gospodarze odnieśli wysokie zwycięstwo w meczu z zespołem z czołówki tabeli.